ZKP Lipnica
RSS

Zakończenie

Na ile była utrudniona działalność oddziału w latach 80-tych oceńmy sami. Świadczą o tym chociażby przytoczone różne pory i terminy obchodów tych samych uroczystości w oprawie świeckiej, jak i kościelnej. Pomimo trudności i różnych wydźwięków w tamtym czasie pozytywne efekty działań oddziału pozostały widoczne do dnia dzisiejszego. Może nie zawsze jest chęć do nowego działania, brak nowych wyzwań. Oddział zamierza skupić się w najbliższym czasie w swojej działalności na rozkrzewianiu kaszubszczyzny wśród najmłodszych w szkołach. Będzie pomagał szkołom w ich edukacyjnej działalności  regionalnej. Do tej pory to szkoły pomagały Oddziałowi Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego w pracy i działalności statutowej. Niech teraz role się odwrócą. Z terenu gminy 4 nauczycieli studiuje podyplomowo metodykę nauczania języka kaszubskiego. Na trwałe weszły już w krajobraz Gochów: zespół taneczny „Małe Gochy” ze szkoły z Lipnicy, coroczne w maju przeglądy kaszubskie w szkole w Brzeźnie Szlacheckim, kaszubski zespół wokalny ze szkoły w Borowym Młynie i teatrzyk dziecięcy ze szkoły w Zapceniu, przedstawiający coraz częściej sztuki kaszubskie.

Niech ten mały fragment historii „Małej Ojczyzny” jaką są Gochy, przyczyni się do pamięci o minionych wydarzeniach i pomoże zrozumieć sens niełatwej pracy na niwie podtrzymywania tradycji małej ojczyzny. Niech będzie pomocą dla tych, którzy kształtują postawy tych najmniejszych – uczniów naszych szkół. Celem tej pracy jest także pobudzenie tych, którym nie są obojętne minione dzieje, do poszukiwań, utrwalania i przekazywania przyszłym pokoleniom tego, co najcenniejsze. Oddział ZKP w Lipnicy ma się dobrze. Uczyńmy wszystko, aby XXI wiek nie został przez nas zmarnowany.


Od spisania wydarzeń minęło kilka lat. Oddział nie ustaje w swojej pracy na rzecz Kaszub. Odbywają się kolejne uroczystości. W każdej szkole na Gochach jest nauczany język kaszubski. Dzieci nasze zdobywają pierwsze miejsca w konkursach kaszubskich. Prym w wytworach prac ręcznych wiedzie szkoła w Brzeźnie Szlacheckim. Po mistrzowsku dzieci przygotowuje nauczycielka Ewa Zmuda Trzebiatowska, od niedawna członkini ZKP. W konkursach recytatorskich w Chmielnie nie raz słychać uczestników z Lipnicy (po Ani Topka, kilkakrotnej laureatce, są już następczynie). Sukcesem naszego oddziału jest zwiększenie liczebności członków do 52. Nowi członkowie, co chwalebne, to w większości młodzi nauczyciele. Jest nadzieja, że dobre wzorce będą przekazywane młodemu pokoleniu. 17.10.2001 r. odbyło się zebranie sprawozdawczo-wyborcze lipnickiego oddziału, na którym udzielono absolutorium i wybrano ten sam skład zarządu na następną kadencję. Do zarządu dodatkowo powołano członkinię Irenę Lew Kiedrowską, nauczycielkę z Zapcenia, która przygotowuje piękne przedstawienia po kaszubsku z dziećmi szkolnymi. Na tym spotkaniu założono w planie, aby częściej odbywały się wspólne spotkania plenarne, w formie biesiad. Ma to na celu większą integrację działaczy.

W krótkim czasie odbyły się dwa takie spotkania. 19.01.2002 r. w Brzeźnie Szlacheckim, rozpoczęte mszą św. z elementami liturgii kaszubskiej, spotkanie było okraszone przedstawieniem teatralnym kolędniczym, oczywiście w języku kaszubskim. Mszę św. sprawował ks. Grzegorz Flisikowski. Ucztą biesiadną kierowała członkini Anna Balcerzak. Nie zabrakło również występu zespołu „Gochy”.
Drugie spotkanie miało miejsce w Zapceniu w dniu 16.11.2002 r. Miejscowi ludzie schodząc się do kościoła mówili, że w tym kościele po kaszubsku podczas mszy św. jeszcze nikt nie mówił. Zatem było to trafione miejsce. Tym razem mszę św. gościnnie odprawił ks. Tadeusz Kanthak, znany już działacz zrzeszeniowy, gorący zwolennik liturgii kaszubskiej, wikariusz parafii miasteckiej. Biesiada, która odbyła się w szkole, obejmowała występy dzieci szkolnych. Wszystkie przedstawienia wystawiono w języku kaszubskim. Tutaj ucztę dla ciała przygotowały panie z Rady Rodziców pod nadzorem organizacyjnym Ireny Lew Kiedrowskiej. Na koniec odbyła się zabawa taneczna.

W ten sposób doszliśmy do 20. lecia reaktywacji oddziału. Ta rocznica nie pozostanie bez echa. Zaplanowaliśmy kolejną uroczystość patriotyczną w dniu 31 maja 2003 r. Ta uroczystość ma zgromadzić wszystkich, którym nie jest obcy temat walki o Ojczyznę i poniesiony w tym celu trud. Miejsce uroczystości zostało zaplanowane w Borzyszkowach, tam gdzie leżą na przykościelnym cmentarzu szczątki śp. Józefa Gierszewskiego, jednego z dowódców „Gryfa Pomorskiego”. Ostatnimi czasy na temat tej organizacji padło wiele słów, niestety przykrych i wykorzystywanych do prywaty. Oddając cześć obecnością członków ZKP, pocztów sztandarowych i gości, możemy zaprotestować takim postawom. Uroczystość będzie się odbywała w przeddzień ważnego wyboru Kaszubów, Polaków. Kilka dni później mamy zdecydować czy jesteśmy Europejczykami, czy też nie. Nie miejmy obaw. Kaszubi zawsze byli w Europie i znali swoją wartość.